23 lutego
20:54Dzisiaj wstawiam długo oczekiwany post (aż za długo z góry przepraszam ;p ) czyli urodowy post.
Niestety przez najbliższe dwa dni nie mogłam zebrać się z łóżka i napisać jakiegoś porządnego posta (jak to zazwyczaj bywa ) tylko jakieś pojedyncze z większością zdjęć. Dzisiaj nastawiłam się głównie na treść . Cóż , co mogę wam opowiedzieć zdając relację z weekendu i poniedziałku.Tak naprawdę w weekend nie wydarzyło się nic fajnego ,bo cały chorowałam ;,( ,ale przynajmniej poniedziałek zaczęłam świetnie.rano pożywne śniadanko musli z mlekiem i szklanka soku oczywiście tymbark :D .Potem szybko się jakoś uzbierałam i pędem do szkoły.Na szczęście czas w szkole minął mi dosyć szybko ,także te 7 godzin nie były jakoś bardzo odczuwalne. Później wpadłam na chwilę do Werki wypiłyśmy pyszną herbatę karmelową , pogaduchy , ploteczki czas spędzony mile z bliską osobą -właśnie tak mi minął ten poniedziałek .Wieczorem dodatkowy angielski i nareszcie po całym dniu do domu-najmilsze miejsce na Ziemi . A teraz właśnie spędzam czas pisząc tego posta kochani :)
0 komentarze